#POLSKAwCENTRUMuwagi
#POLSKAwCENTRUMuwagi
PAKT MIGRACYJNY
#MigracjeBezEmocji
ROMAN, 2025.08.23 - 11.45
Opozycja w Polsce planuje manifestację przeciw polityce migracyjnej. Oczywiście wszyscy wiedzą, że prace nad paktem migracyjnym w dzisiejszej postaci były akceptowane od 2020 przez nich samych. Ale scena polityczna w Polsce dotarła już do tej fazy, że wybory można wygrać nawet z "bagażem", jeśli aktualnie rządzący nie prowadzą wystarczająco wkluczającej polityki. 11 października w Warszawie zacznie się więc kampania 2027 już na poważnie. Ludzie usłyszą nie tylko emocjonalne hasła o Unii, migrantach i pakcie migracyjnym. Pojawią się też liczby, jakie za tym stoją. Z tych najbardziej trudnych do zaakceptowania: liczba relokacji i składki za nieprzyjmowanie, to jest to, co nawet największy udział w budżecie UE 2028-34 nie da już rady sam w sobie zbilansować w walce wyborczej. Bo to są liczby, z którymi nie tylko polska polityka nie miała dotąd do czynienia. To są liczby, które nie mieszczą się w percepcji wyborców, którzy po dziś dzień nie widzą konkretów - tego, że Rząd może sprawnie odsyłać z ogromnym pożytkiem dla wszystkich nadmiar migrantów chętnych do podjęcia dobrej pracy w ich bezpiecznych krajach pochodzenia. W naszej książce "Local Return Hub F4A" pokazujemy nawet to, że te ostatnie orzeczenia TSUE dla nas są do ogarnięcia. Bo przez 8 lat prac i badań w Afryce ludzie zawsze sami i z własnej woli do nas dołączali. Zatem jak 11 października zacznie się debatowanie o minimum 30 tysiącach relokacji rocznie, to od razu za tym będą szły pytania o to, ile jest ludzi do rozlokowania? Odpowiedź trudna, bo to minimum 600 tysięcy, a być może ponad 3 miliony. Zależnie od metodologii liczenia. Niemniej, co najmniej do roku 2027, a zapewne 2029, będzie można całkiem bezproblemowo składkować na fundusz migracyjny po 20tys. EUR za każdego nieprzyjętego migranta. Z tym, że brak tak dobrze działającego mechanizmu powrotów, jaki wypracowaliśmy przez 8 lat naszych doświadczeń, będzie oznaczał, że migrantów będzie ciągle przybywało i przybywało. W samej Libii to może być już milion ludzi. Jak w obliczu tego wszystkiego mają utrzymać się na polskiej scenie politycznej małe ugrupowania demokratyczne, zajmujące się sprawą tańszego prądu, czy nawet budową dostępnych mieszkań? To bardzo ważne rzeczy, ale nie będzie dużo miejsca na to w debacie politycznej na wybory 2027. Polityka migracyjna zdominuje dosłownie wszystko.
KOMENTUJ: X...
ROMAN, 2025.08.15 - 12.55
Im bliżej wejścia w życie paktu migracyjnego, tym bardziej wygląda on jak duży kryzys władzy, wypychającej go ze świadomości aż do końca. Sejm przyjął uchwałę, że stara linia polityki migracyjnej Rządu jest OK. MSWiA wydało oświadczenie, że w sumie z paktem migracyjnym UE nic nie da się zrobić, ale Rząd na niego się nie zgadza i już. Nawet Bruksela niepotrzebnie unika tematu "Return Hubs" zapisanych przez siebie w pakcie i - wg naszego doświadczenia - po prostu niezbędnych do zachowania zdrowia demokracji w takich krajach UE, jak Polska (gdzie populizm przez najbliższe 2 lata dostaje dosłownie piłkę do pustej bramki). W UK Partia Pracy tylko przez rok straciła już połowę swojego poparcia z ubiegłorocznego zwycięstwa w wyborach. I to tylko przez jedną rzecz w sumie: KRYZYS MIGRACYJNY. Są już w takim świetle nieradzenia sobie z migracjami, że wszystko inne staje się mniej ważne. Prawicowa partia REFORM wystarczy że skwituje każdy sukces LABOUR jednym zdaniem: "Migration Crisis", i wokół tego wszystko się kręci. REFORM tylko rośnie, LABOUR tylko spada. Tak samo to skończy się z propozycją Lewicy nt. pilotażu 4-dniowego tygodnia pracy. Wszystkie "gospodarki wiedzy" UE nawet nie muszą prowadzić dziś pilotaży, żeby fajnie zmieniać rynek pracy. Ale mało kto to robi, bo dzisiaj "KRYZYS MIGRACYJNY" trzeba realnie rozwiązać w pierwszej kolejności. Paradoksalnie, praca to podstawa rozwiązań. To pokazujemy w naszej książce pt. "Local Return Hub F4A": tutaj...
KOMENTUJ: X...
ROMAN, 2025.08.05 - 14.55
Zaczęło się od granicy z Białorusią, w wyniku czego Rząd wprowadził czasowe zawieszenie prawa do azylu. Potem pojawiła się granica z Niemcami i przekaz, że Niemcy przerzucają migrantów do Polski bez żadnej kontroli. Rząd oczywiście zareagował i wprowadził kontrole. Teraz okazuje się, że zaczynają się aktywności na południowej granicy, przez którą też mają docierać migranci szlakiem bałkańskim. Co zrobi Rząd? Zacznie ograniczać migracje tam, gdzie one się zaczynają? Nie teraz jeszcze. Teoretycznie prościej wprowadzić wyrywkową kontrolę. Ale im bliżej wejścia w życie paktu migracyjnego, tym będzie to coraz bardziej prawdopodobne, że Koalicja 15X odmieni fatum następnych wyborów. Dziś wszyscy zapowiadają sromotną klęskę demokracji, ale wcale nie my. My wiemy, że "PIĄTKA ROMANA" to jest to, co może odmienić los. Wszystko inne schodzi na plan dalszy: od największego budżetu unijnego po dostępne mieszkania i miejsca parkingowe. Pakt migracyjny bez powrotów jest po prostu jak pastylka na odświeżenie oddechu w szczelnie zamkniętej butelce coli. Butelka otworzy się nam już za 10 miesięcy, ale po dzień dzisiejszy nie tworzymy "return hubs" wpisanych w pakt przez Brukselę. Dlaczego? Bo tylko my wiemy jak?
KOMENTUJ: X...
ROMAN, 2025.07.31 - 18.35
Antykryzysowa "Piątka Romana" już na nowej stronie projektu: www.PaktMigracyjny.EU (w cyklu: #MigracjeBezEmocji). To pięć podstawowych elementów, bez których: po pierwsze - nie zdamy sobie sprawy z prawdziwej skali zjawisk migracyjnych w dzisiejszym świecie; po drugie - nie rozwiążemy kryzysu migracyjnego wcale a wcale; po trzecie - nie utrzymamy zdrowia demokracji już w najbliższych wyborach w 2027 w Polsce (a w 2029 do Europarlementu).
KOMENTUJ: X...
ROMAN, 2025.07.23- 13.40
Praca to podstawa powrotów migrantów do bezpiecznych krajów pochodzenia. Bez zrozumienia tego niewiele już zdziała się przed wejściem w życie paktu migracyjnego. Pakt nie ma powrotów, ale ma je mieć. A kiedy? Oby jak najszybciej, bo np. Polska dotarła w polityce już do tego miejsca, w którym wszystko inne staje się mniej istotne. Niepotrzebnie brniemy w tym kierunku z demokracją, bo powroty ani nie są trudne, ani nie są drogie. Pracy jest cała masa i ludzie chcą pracować u siebie. Do tego są mechanizmy już działające - nie tylko program "Floor4Africa", ale nawet innowacje społeczne UE w EIB.
KOMENTUJ: X...
ROMAN, 2025.07.20 - 15.55
Papież Franciszek swój pontyfikat zaczął od Lampedusy. Papież Leon XIV warto by zajrzał już do konkretnej lektury. Jak my mówimy dziś, że pakt migracyjny UE jest pełny luk strategicznych, to wiadomo: nie ma opcji, żeby konstruktywne prace nad poprawkami zaczną się z dnia na dzień. Stąd cała ta jazda z naszą książką "F4A" od Eisensuttenstadt do Brukseli. Kto bez tego by rozumiał, że w pakcie nie ma po dziś dzień przecież najefektywniejszego mechanizmu powrotów (dla nadmiaru migrantów - do ich bezpiecznych krajów pochodzenia). I że właśnie na tym braku populiści tylko będą rośli w siłę, jak liczba relokacji będzie tylko rosła i rosła także u nas. Deportacji nikt nie zrobi w takiej ilości, jakie teoretycznie byłyby potrzebne na ostatnią chwilę. Dlatego tak mozolnie, krok po kroku, uświadamiamy w czym rzecz z kryzysem migracyjnym. I nawet Papież warto by wiedział, że z normalnych badań normalnej sytuacji wychodzi, że migranci mogą i chcą też wracać do siebie, do... PRACY! Bez owijania w bawełnę, kryzys migracyjny rozwiązać można bez narażania kraju na skrajny populizm. Pracy SDG 8 jest masa i pieniądze na to oczywiście ma np. unijny EIB w Luksemburgu, zajmujący się innowacjami także społecznymi.
KOMENTUJ: X...
ROMAN, 2025.07.19 - 12.55
Drodzy Państwo, kuriozalna sytuacja. Starzejące się społeczeństwo w państwie z dość archaicznym modelem PKB, opartym głównie na taniej sile roboczej, zapętliło się w kryzysie migracyjnym. I to nawet na rok przed wejściem w życie paktu migracyjnego Unii Europejskiej. Dobry Boże, co będzie się działo przez najbliższy rok... Stąd nasza profesjonalna odpowiedź z perspektywy unijnej: PRACA...
KOMENTUJ: X...
ROMAN, 2025.07.14 - 11.00
Już dzisiaj o 20:00 same KONKRETY migracyjne na X, czyli: Pakt Migracyjny - czym jest i czym nie jest, jak go widzimy i jak go powinniśmy widzieć (problematyka społeczna, gospodarcza i polityczna). Do tego problematyka powrotów jako ważny "wentyl bezpieczeństwa wewnętrznego" w Pakcie Migracyjnym UE i rozwiązania na najbliższy rok, do wyborów 2027 i do końca trwającej kadencji Europarlamentu 2029. Pakt Migracyjny UE wchodzi w życie już za niecały rok. Wokół niego narosło tyle mitów, że postanowiliśmy spróbować naprawić jego wizerunek i wyjaśnić to, co niewątpliwie musi być wyjaśnione ASAP. Z problematyką migracyjną mamy do czynienia w praktyce od roku 2018, kiedy uruchomiliśmy w Afryce program rozwoju lokalnego "Floor4Africa". Ku naszemu zaskoczeniu jednym z jego efektów były odwrócone migracje. Ludzie zaczęli migrować, ale do rozwojowej pracy z nami w slumsach i na wsiach 4 państw Afryki. Zapraszamy na godzinę 20:00 CET na X: tutaj...
KOMENTUJ: X...
GRAZYNA, 2025.07.11 - 12.15
Konferencja jakiej jeszcze nie było na temat paktu migracyjnego. Już w ten poniedziałek - 14 lipca, o 20:00 czasu polskiego na platformie "X". Organizujemy pokój, na którym zaprezentujemy najnowsze badanie, istotnie wzbogacające naszą nową książkę "Local Return Hub F4A". Jesteśmy skupieni na problematyce powrotów, które w pakcie są zapisane, ale ich niestety jeszcze nie ma. Roman i Stanisław wędrują z książką przez Europę, prezentując możliwości jakie od lat są nam znane z naszych własnych działań rozwojowych w ramach programu "Floor4Africa". Migranci powinni także móc wracać do dobrej pracy w bezpiecznych krajach pochodzenia, bo niepotrzebnie będą piętrzyć się ich liczby w ośrodkach, w oczekiwaniu na coś konkretnego. Konkrety mamy, od lat działające. Dołączam na X i będę mówić o przygotowaniu badania przeprowadzonego przez Romana w Eisenhuttenstadt na początku podróży promującej naszą książkę. O tym, czym jest Eisenhuttenstadt opowie Stanisław. On zna to miasto jeszcze z dawnych lat. Zapraszamy: tutaj...
KOMENTUJ: X...
ROMAN, 2025.07.10 - 09.45
Rekonstrukcja polskiego Rządu powoli staje się faktem. Szczegóły 22 lipca. Ale i pakt migracyjny UE też już za rogiem. Już dziś można więc spodziewać się co najmniej jeszcze jednej rekonstrukcji Rządu przed wyborami 2027. To ze względu na trzy podstawowe rzeczy: 1. MSZ nie wypracowuje powrotowego "wentyla bezpieczeństwa" związanego z relokacjami migrantów zapisanymi w pakcie (a tych będzie MINIMUM 30 000 rocznie); 2. Nasz Rząd nie ma ani jednego "walczaka" w grupie roboczej Europarlamentu ds. wdrożenia paktu (zupełnie jakby pakt UE nie dotyczył starzejącego się państwa członkowskiego z bardzo prostym modelem PKB opartym na niskich kosztach pracy w handlu i FMCG); 3. MSWiA skupia 98% uwagi na szczelności wschodniej granicy (podczas gdy priorytetem UE w opanowaniu kryzysu migracyjnego jest "nawałnica migracyjna", jaka dzieje się od południa Europy i to z tamtego kierunku będą relokacje). Nasz konkretny podręcznik "Local Return Hub F4A" już w Brukseli. Książka dotyczy prostej budowy lokalnych centrów powrotowych w bezpiecznych krajach pochodzenia migrantów. Będzie jak znalazł na kolejną rekonstrukcję? Z pewnością. Kiedy, skoro mniej niż rok do paktu? Kto wie czy to nie już tej jesieni...
KOMENTUJ: X...
ROMAN, 2025.07.01 - 14.35
Promocja naszej książki "Local Return Hub F4A" zbliża się ku końcowi pierwszego etapu. Na ostatnim odcinku Luksemburg - Bruksela dołączy do mnie mój najlepszy przyjaciel - Stanisław Wojciechowski. To i współautor, i zarazem Wiceprezes SMPE, i lider standardów budowy w naszym programie "F4A". Sytuacja w Polsce, na granicy z Niemcami, przybrała już bardzo niepokojące wymiary. Wprowadzenie przez Rząd kontroli jest konieczne, ale to i tak tylko odpowiedź na akcję zainicjowaną przez ludzi nie mających z migracjami do czynienia. Badanie migrantów, którzy dosłownie "utknęli" w Eisenhuttenstadt, pokazuje, że nawet 82% wróciłoby do swoich bezpiecznych krajów pochodzenia, gdyby mieli możliwość pracy z nami przy rozwoju lokalnym. Tak, nawet 82%. Ankietowani ludzie byli zaskoczeni, że nie wiedzieli wcześniej o tym, co tak dobrze robimy już ósmy rok w Afryce (jako program "Floor4Africa"). No cóż, promujemy jak możemy. Pakt migracyjny UE nie zawiera jeszcze konkretów w zakresie tworzenia centrów powrotowych. Dlatego kontrole na granicy to kropla w morzu potrzeb. My pokazujemy jak budować centra powrotowe, by za rok Polska nie wpadła w korkociąg migracyjny już zupełnie. A to nic trudnego, jak widać w książce. Działamy w najbardziej efektywny sposób, bazujący na atrakcyjności pracy SDG8. Z nami migranci mogą wracać do swoich ojczyzn nawet w 48h.
KOMENTUJ: X...
ROMAN, 2025.06.27 - 14.25
Trwa promocja naszej książki "Local Return Hub F4A", pokazującej krok po kroku jak budować efektywnie centra powrotowe dla migrantów w krajach ich pochodzenia. Jadę na e-rowerze z Frankfurtu nad Odrą do Brukseli, promując książkę. Pierwszy przystanek oczywiście: Eisenhuttenstadt, tuż obok Polski. W tutejszym „centrum dublińskim” jest tylu migrantów z Afryki, że aż ankietę zrobiłem. Widząc ilu ludzi mija mnie pod bramą, zacząłem pytać i mówić na temat powrotów rozwojowych. Ponad 100 osób zankietowanych, a podobno jest tam tylko 150-250 migrantów. Pytani odpowiadali, że nie znają dokładnej liczby. Nie drążyłem tematu, bo i po co. Celem książki jest zwiększenie świadomości powrotowej. Już dziś moglibyśmy zabrać 100 Kenijczyków do pracy z nami w Kenii. Nikt z ankietowanych nie spodziewał się, że to jest możliwe. Ludzie miesiącami czekają na rozpatrzenie wniosku azylowego, a tu z dnia na dzień mogliby świetnie pracować u siebie. Niemcy proponują im 400 EUR na powrót. Ale oni pytają: DO CZEGO? Myślę, że bez zbudowania środowiska pracy u podstaw - jak to robimy z „Floor4Africa”, pakt migracyjny dobije „Koalicję 15X”. Ludzie myślą, że jak pomagamy Ukrainie, to mechanizmy solidarnościowe nas nie dotyczą. Nic bardziej mylnego, bo pakt jest pomyślany na 100 lat do przodu, a nie na dwa. Tyle że te dwa najbliższe są kluczowe. Dlatego składamy interpelację do KPRM, dlaczego - NA MIŁOŚĆ BOSKĄ - nie ma żadnego Europosła z K15X w grupie roboczej ds. wdrożenia Paktu? Jest tam tylko jedna polska przedstawicielka, mało związana z demokratycznym Rządem RP. Od obsadzenia wszystkich newralgicznych punktów trzeba zacząć dbanie o interes narodowy Polski. Pakt da się jeszcze uzupełnić i naprawić. Wiemy jak, od ponad 7 lat.
KOMENTUJ: X...
ROMAN, 2025.06.19 - 19.00
Korespondujemy z biurem Komisarza Brunnera, który pełni rolę Ministra odpowiedzialnego m.in. za migracje w UE. Zapytaliśmy o "centra powrotowe" - na jakim etapie jest legislacja. Nie pytaliśmy o testowanie, wiedząc już wcześniej, że legislacja jest na bardzo wczesnym etapie (mimo że do wejścia w życie paktu tylko rok). Odpowiedź jest mocno wymijająca. Informuje o planach dotyczących wspólnego systemu powrotowego. Będą z niego mogły korzystać kraje UE, o ile będą już podpisane umowy z krajami trzecimi przestrzegającymi praw człowieka. Co to oznacza? To, że UE idzie w ślady Wielkiej Brytanii, która chciała odsyłać do Rwandy wszystkich migrantów bez prawa do azylu. To się tak skończyło, że w hotelach w UK jest teraz zakwaterowanych grubo ponad 40tys. takich migrantów. Co to oznacza dla Polski? To, że na chwilę obecną nie ma żadnego wentylu bezpieczeństwa w odniesieniu do migrantów, którzy nawet chcieli by sami z siebie opuścić Europę. Takich ludzi wcale nie jest mało. Co to oznacza dla nas? Nasz podręcznik "F4A", dotyczący budowania lokalnych centrów powrotowych w krajach pochodzenia migrantów, ma coraz większy sens. Wygląda na to, że mało kto wie jak budować efektywnie centra powrotowe na bazie pracy rozwojowej w Afryce. To oszczędzi miliardy Euro.
KOMENTUJ: X...
ROMAN, 2025.06.10 - 18.55
Jak trudną sprawą od strony politycznej jest pakt migracyjny nawet i w Europarlamencie, widać to zwłaszcza po składzie parlamentarnej grupy roboczej ds. jego implementacji. Z Polski jest w niej tylko jedna osoba. Koalicja rządowa nie ma żadnego "łącznika" dbającego o nasz interes narodowy. A to rząd demokratyczny - miejmy jeszcze nadzieję - będzie już za rok zmagał się realnie z tym wszystkim, co nie jest jeszcze dopracowane. Jutro pójdą od nas do listy informujące o gotowym do implementacji projekcie skalowalnego centrum powrotowego w krajach pochodzenia migrantów. My w tym robimy 7 lat i wiemy jako to musi działać. Jeśli będziemy opierać powroty tylko na centrach ulokowanych w samej Europie, to one szybko się zakorkują. Z naszych badań wychodzi, że niemal wszyscy chcieliby lub rozważyliby dobrowolny powrót do pracy z nami w Afryce, gdyby wzorowane na naszym programie F4A centra powrotowe były już testowane. A nie są nawet jeszcze w legislacji unijnej! Systemowa reintegracja poprzez rozwojową pracę jest podstawą skutecznych powrotów. Same deportacje skończą się przy takiej skali migracji szybciej, niż się w ogóle na poważnie zaczną.
KOMENTUJ: X...
ROMAN, 2025.06.07 - 09.30
Dokładnie za tydzień - w sobotę, 14 czerwca 2025, organizujemy bardzo krótkie, pokojowe zgromadzenie obywatelskie pod MSZ w Warszawie. O godzinie 09:30 na pasażu Zbigniewa Brzezińskiego odczytamy petycję złożoną przez nas w Sejmie w marcu tego roku: tutaj... Jesteśmy coraz bardziej zaniepokojeni dotychczasowymi metodami okiełznania polityki migracyjnej. Trudno nam sobie wyobrazić interes narodowy Polski bez działającej "Polskiej Agencji Rozwoju Międzynarodowego". Niedzielne wyniki wyborów nie biorą się z niczego. A taka nasza agencja może stanowić nie tylko wentyl bezpieczeństwa dla nadmiaru migrantów relokowanych w krajach UE. Ona może też dawać idealne miejsca dla coraz lepiej wykształconych OzN w Polsce. Nasz kraj ma jedną z mega populacji OzN w Unii Europejskiej, a nie zapewnia nawet średniej unijnej w ilości miejsc pracy dla OzN. Przy osiągnięciu tylko 20% operatywności niemieckiej czy norweskiej agencji to będzie od 2000 do 3000 miejsc pracy nawet z Big Data dla OzN. Zatem #MigracjeBezEmocji już za tydzień. Poza tym zaprezentujemy najnowszą książkę pt. "Local Return Hub F4A", bo bez konkretnych centrów powrotowych w Afryce pakt migracyjny Unii Europejskiej może dawać niepotrzebną pożywkę dla populizmu.
KOMENTUJ: X...
ROMAN, 2025.06.06 - 16.20
Polska któregoś dnia będzie liderem nowego zarządzania migracjami w Europie. Drukuje się już nasza książka na temat, którego Unia Europejska jeszcze nie ogarnia: "Return Hubs". Mimo że pakt migracyjny wchodzi już za rok, to nie ma nadal w legislacji aż tak ważnej sprawy. My idziemy dwa bardzo duże kroki dalej, bo już nawet przetestowaliśmy to, jak "centra powrotowe" mogą działać w krajach pochodzenia migrantów wracających do siebie. Na podstawie naszego doświadczenia R&D w realizacji programu "Floor4Africa" w slumsach i na wsiach w Afryce, rekomendujemy KONKRET: "Local Return Hub". Lokalne podejście do problematyki powrotów wzmocni nawet rolę Polski w tym wszystkim, co pakt migracyjny nam przynosi. Nie widzimy nikogo poza nami w Afryce, kto ma rozeznannie w tym, jak efektywnie przyciągać ludzi do pracy dla swojego społeczeństwa i swojego kraju. My to robimy konkretnie, w praktyce od ponad 7 lat. Dlatego napisanie 60-stronnicowej książki, w formie konkretnego case study, zajęło nam tylko chwilę. Jej promocja sięgnie nie tylko Brukseli, ale i m.in. Luksemburga. Będzie dobrze. Stay tuned...
KOMENTUJ: X...
ROMAN, 2025.05.28 - 08.45 BST
Centra Integracji Cudzoziemców budzą w kraju coraz większe emocje. Olsztyn, Szczecin, itd. Jak cały Pakt Migracyjny UE, także one nie mają jeszcze dobrego PR. Za tydzień i trochę odbędzie się na X specjalny pokój z moim udziałem. Będzie można nie tylko dowiedzieć się coś konkretnego także w sprawie CIC. Będzie można przede wszystkim zacząć rozumieć, że Unia Europejska i Polska to nie jest coś, co ma trwać jedną / dwie kadencje. Konkurencyjność i demografia to klucz.
KOMENTUJ: X...
ROMAN, 2025.05.26 - 10.55 BST
Wiedząc już, że Unia Europejska nie ma jeszcze strategii rozwoju centrów powrotowych w krajach trzecich, szybko dostosowaliśmy nasze badania związane z migracjami tam, skąd ludzie niepotrzebnie uciekają. Pakt migracyjny ze swoim mechanizmem solidarnościowym, wchodzi w życie już za rok. To oznacza, że już za rok trzeba będzie "składkować" w związku z nieprzyjętymi migrantami. A po dziś dzień nie ma jeszcze testowania procedur powrotowych. Idea, że kraje pochodzenia będą z otwartymi rękoma przyjmować osoby deportowane może się sprawdzić w bardzo krótkich horyzontach czasowych. Nawet USA już daje pieniądze na powrót, ale euforii nie ma. Bo przecież po powrocie potrzebna jest dobra praca. I na tym właśnie skupiamy się w naszym badaniu, bo ósmy rok widzimy w Afryce jak sprawy się mają dzięki naszemu programowi rozwoju lokalnego "Floor4Africa". Według naszego doświadczenia, Kenia i Kenijczycy powinni mieć pierwszy "Return Hub", jak to nazywa UE. Wiemy jak to dobrze zorganizować, w oparciu o pełny onboarding uwzględniający nawet pracę podnoszącą status społeczny migranta powracającego do swojego kraju. Robimy takie rzeczy od dawna w Afryce. Tworzenie fajnej pracy to teraz tam polska domena. I jak widać po schodzących wynikach badania, każdy chciałby mieć taką robotę. Pierwszy raz w życiu widzę 100% chęci podjęcia pracy. W UE nam się wydaje, że migranci to "miglanci". Zaczyna być odwrotnie. Ludzie chcą pracować u siebie. Badanie jest w języku Swahili, który nie występuje poza wschodnią Afryką. To bardzo budująca sprawa, bo migrantów będzie niepotrzebnie coraz więcej, jeśli nie będzie rzeczywiście efektywnego działania u podstaw ze strony Europy.
KOMENTUJ: X...
ROMAN, 2025.05.23 - 07.50 BST
Jedna z moich pierwszych wypraw do Afryki, to wyprawa do Hiszpanii. Mało kto w Polsce wie, że Hiszpania ma swoje dwie enklawy w Afryce. Jedna z nich to Ceuta. Leży nad Morzem Śródziemnym, jest otoczona przez Maroko. Raj na Ziemi, gdy byłem tam około 15 lat temu. W relacji z Gibraltarem tak mnie wszystko urzekło, że nawet zacząłem tam pisać książkę "BlackAssistant" (o superbohaterze z przypadku, którego jedyną mocą jest smartfon AI czytający w ludzkich myślach). Dzisiaj Ceuta jest w innej sytuacji. To stamtąd idą zazwyczaj w świat zdjęcia ludzi próbujących tysiącami przedostać się z Afryki do Europy. To tam ludzie giną dziesiątkami, chcąc przeskoczyć plażą, wodą, po dnie do nowego życia. I to tam najlepiej widać skąd zaczyna się nowa "Wojna Północ - Południe". Wojna wewnątrz Unii Europejskiej już jest faktem. Na przykład Polska mówi, że "Pakt Migracyjny" odrzuci, wypowie, nie przyjmie. Hiszpania z kolei mówi, że "Pakt Migracyjny" jest niezbędny do utrzymania wspólnotowości Europy. Nie tylko Hiszpania. Południe UE, a zwłaszcza Włochy są tego zdania, bo to tam chcą się przedostać miliony ludzi z Afryki i Bliskiego Wschodu. W samej Libii oficjalnie jest już około miliona ludzi, z przyrostem +18% w skali roku (2023-2024). Czy "Północ" wygra wojnę przeciw mechanizmowi solidarnościowemu z "Południem"? Już tylko rok został do wejścia w życie np. "składek" za nieprzyjmowanie relokowanych migrantów. Long story short: wcale nie musimy mieć tej wojny, trzeba po prostu zacząć tworzyć centra powrotowe zapewniające super pracę w Afryce sub-Saharyjskiej. Da się, co widać na przykładzie tego jak my działamy już ósmy rok z F4A.
KOMENTUJ: X...
ROMAN, 2025.05.21 - 07.30 BST
Nowy blok w polskich mediach obywatelskich "CENTRICO". Będzie dotyczył paktu migracyjnego, bo pakt wchodzi w życie już za około rok. A w Polsce jest to temat tak gorący, że mocno zniekształcony. Z każdej strony. Opozycja straszy migrantami narzucanymi przez UE. Rząd stroszy pióra i zapewnia, że żaden migrant nie postawi nogi na polskiej ziemi. Prawda oczywiście jest po środku i na tym się skupimy. Na pierwszy ogień idą - uwaga - centra powrotowe w krajach trzecich. Dowiedzieliśmy się właśnie w Brukseli, że tak istotne elementy paktu są nadal bardziej w fazie idei niż konkretów. Pakt migracyjny wejdzie w życie w połowie 2026 roku. A tak istotny element nie jest jeszcze w fazie testowej. Jak to możliwe, że się zorientowaliśmy o tym? Bo patrząc jak dobra jest REINTERGRACJA w naszym programie rozwoju lokalnego "Floor4Africa", zaczęliśmy zastanawiać się czy nie pokazać Unii jak mogą działać centra powrotowe (z onboardingiem i co najważniejsze - z atrakcyjną pracą SDG 8, i to zapewniającą nawet pracę OzN w Europie). Long story short: my możemy dwa 'return hubs' na wczoraj utworzyć w Nairobi i Lagos, a UE jeszcze nie gotowa na to.
KOMENTUJ: X...